Każda grupa wiekowa ma własny sposób komunikacji. Fakt ten nie powinno dziwić, mówi jednak ono powszechne przekonanie, że nie można wejść w skórę sześćdziesięciolatka, gdy ma się lat dziesięć. Co prawda, jak mamy pięćdziesiątkę, to jesteśmy w stanie sobie przypomnieć, jak to było mieć lat naście, jednak będzie to nawiązywało tylko do naszych wspomnień. Nie będzie w tej materii prawidłowych analogii do obecnych młodych ludzi, gdyż żyją już oni w innych czasach.

blachy

Autor: Blachy Pruszyński
Źródło: Blachy Pruszyński

Najłatwiejszy sposób, żeby przekonać się, jak konkretna grupa osób się ze sobą kontaktuje to zbadać, jak zareagują na proste zagadnienie. Spytać się przykładowo można jak zachowaliby się, gdyby mieli odszukać pewną rzecz. Powiedzmy, że interesuje nas stal http://www.stal-hurt.com/uslugi/plazma.htmlz branży, która nie jest szczególnie powszechnie znana. Starsze osoby z pewnością poradziliby się swoich znajomych, z którymi mają kontakt przykładowo na spacerze. W użyciu byłby też telefon. Ewentualnie mogliby spytać syna czy wnuka.

Trochę młodsi od nich z pewnością zrobiłoby podobnie, ale z pewnością też poradziliby się kogoś w miejscu zatrudnienia. Tam w końcu znaleźć można ludzi, którzy się interesują rożnymi zagadnieniami i którzy maja bardzo wszechstronną wiedzę. Najmłodsi z kolei pierwsze co, przeszukaliby internet, a jeśli by to nie dało rezultatów zagadali by do bliższych i dalszych przyjaciół w mediach społecznościowych. To się nazywa niezależne podejście do komunikacji, ale to tylko udowadnia, iż korzystamy z tych możliwości, jakie w danej chwili są dla nas najkorzystniejsze i które we wcześniejszym okresie nam pomogły. Pozytywnedoświadczenia zachęcają nas do powtórnego wykorzystania stosowanego sposobu. Trzeba przyznać, ze najlepiej mają młodzi wiekiem, dla nich korzystanie z informacji online i innych nowoczesnych narzędzi jest bardzo proste.

[

stal

Autor: Elliott Brown
Źródło: http://www.flickr.com

Szczególnie nie zastanawiają się nad tym, tylko stosują to do rozmaitych potrzeb. Zdarza się, że nie ma się z czego cieszyć, bo Internet to wysypisko każdej informacji, jednak częściej to medium ukazuje się nam jako coś niewątpliwie pomocnego, co dostarcza nam informacji o rzeczywistości, pozwala szybko zdobyć wiedzę, co w dawnych czasach byłoby tajemnicą.